Dostęp do ciepłej, czystej wody jest dziś udogodnieniem, bez którego trudno wyobrazić sobie funkcjonowanie w domu, miejscu pracy, również w miejscach publicznych. Nieprawidłowo dobrana i użytkowana instalacja może jednak doprowadzić do czasowych przerw w dostawie tego dobra. Podłączenie zbiornika buforowego rozwiązuje ten problem raz na zawsze, wprowadzając technologię przepływowego ogrzewania.

Działanie zbiornika buforowego

Zbiornik buforowy magazynuje energię wytwarzaną przez źródła ciepła, takie jak kocioł c.o., kominek z płaszczem wodnym czy kolektory słoneczne. Urządzenie jest doskonale zaizolowane, dlatego może akumulować energię cieplną przez długi czas, z niewielkimi stratami. Takie rozwiązanie umożliwia uwalnianie cieczy w potrzebnym momencie. Co to oznacza? Możliwość utrzymania stałej temperatury – zarówno w mieszkaniu przez jego ciągłe ogrzewanie, jak i w kranach czy bateriach prysznicowych.

Dzięki temu, że zbiornik Noel pełni również funkcję wymiennika ciepła, ma on możliwość ogrzewania wody użytkowej w czasie rzeczywistym. Jeśli więc aktualnie nie korzystasz z innych źródeł ciepła, bufor sam ogrzeje ciecz i „prześle” ją dalej. Dodatkową korzyścią jest utrzymywanie stałej, wysokiej temperatury wody już przy nagrzaniu zbiornika do temperatury 50°C. To oznacza dostęp do ciepłego strumienia nawet w kilkudziesięciu miejscach poboru jednocześnie. Zbiornik, wykorzystując technologię cyrkulacji wody eliminuje problem oczekiwania na wypłynięcie z kranu ciepłej wody.

Czysta woda a miejsca jej poboru

Mimo zapewnień przedsiębiorstw wodociągowych o dobrym stanie wody dostarczanej do domów i mieszkań, wielu ludzi wciąż ma obawy przed piciem jej prosto z kranu. Czy niepokój rzeczywiście jest uzasadniony? Woda z wodociągu musi spełniać normy zdatności do spożycia i być pod tym kątem badana w stacjach uzdatniania. Nie ma więc możliwości, by została przypadkowo zanieczyszczona, np. okolicznymi ściekami.

Zmiany właściwości wody można natomiast zaobserwować w tzw. strefach mieszania, a więc na obszarach zasilanych wodą pochodzącą z różnych źródeł (i o odmiennym składzie). Jeśli nie korzystasz z wodociągu, a wodę pobierasz z własnej studni, najczęstszym problemem, jaki możesz napotkać, to nadmiar żelaza i manganu. Dlatego, nawet jeśli ciecz wydaje się czysta i dobra w smaku, należy poddawać ją badaniu w laboratorium terenowym lub stacji sanitarno-epidemiologicznej.

Jak zapobiegać mnożeniu się bakterii w wodzie?

Nawet, jeśli woda dostarczana z miejsc poboru jest czysta, należy być świadomym tego, że bakterie mogą pojawić się w niej dopiero w instalacji grzewczej. Dlatego tak ważny jest między innymi odpowiedni dobór materiałów, z którymi ciecz będzie miała styczność. Rewelacyjne właściwości antybakteryjne posiada miedź. Dobrze, by to z niej produkowane były wszelkie rury czy wężownice.

Warto wiedzieć, że niska temperatura wody w instalacji (poniżej 50°C) stwarza idealne warunki do rozwoju zanieczyszczeń poprzez bakterie oraz rozrost pleśni. Produkowana przez nie cienka błona przyczepia się do ścianek rur, powodując zmniejszenie przepływów, co w konsekwencji może doprowadzić do awarii systemu. Znacznie poważniejsze konsekwencje niesie za sobą pojawienie się w instalacji bakterii Legionella. Ich namnażaniu sprzyja temperatura wody od 25 do 45°C i słaba cyrkulacja. Konsekwencją dla osób zarażonych jest tzw. choroba legionistów, charakteryzująca się objawami typowymi dla zapalenia płuc. Śmiertelność u osób chorych sięga kilkunastu procent.

Namnażaniu się bakterii można skutecznie przeciwdziałać przy pomocy zbiornika buforowego. Zastosowanie przepływu ciepłej wody użytkowej nie dopuszcza do tworzenia się zastoin, w których często dochodzi do powstawania drobnoustrojów. Wówczas nie występuje również zjawisko starzenia się wody. Ponadto, bufor ma możliwość podgrzewania cieczy do temperatury, która eliminuje niebezpieczne mikroby. Zgodnie z zaleceniami rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki, musi być to co najmniej 70°C.