Jeśli masz w planach budowę domu, z pewnością natknąłeś się już na taki termin, jak współczynnik U. To jeden z najważniejszych parametrów, jakie musisz wziąć pod uwagę podczas planowania inwestycji. Ostatnie zaostrzenia dotyczące wymogów termicznych dla domów z 2017 roku wynikają m.in. ze wzrastających cen za energię cieplną. Jaką technologię wybrać, by spełnić nowe, zaostrzone kryteria?

Wymagania termiczne

Szacuje się, że straty ciepła przez ściany zewnętrzne mogą wynosić do 30% w ogólnym bilansie energetycznym domu. Z tego powodu wybranie odpowiednich materiałów do ich ocieplenia może przynieść oszczędność nawet 1/3 całkowitych kosztów na ogrzewanie. Planując budowę powinieneś mieć świadomość, że wszystkie przegrody w budynku – okna, drzwi, ściany, stropy – muszą spełniać odpowiednie kryteria dotyczące izolacji cieplnej.

Wymagania termiczne dyktowane przez Unię Europejską to kolejny krok w stronę ekologii. Niższe straty ciepła oznaczają mniejszy wkład w ogrzewanie budynków, a co za tym idzie –  emisję spalin. Ich sukcesywne zaostrzanie wynika z dążenia do coraz większej energooszczędności obiektów i jest konieczne w walce przeciwko smogowi i pozostałym zanieczyszczeniom powstałym na skutek ogrzewania. Dostosowanie się do rygorystycznych parametrów jest dla inwestorów wyzwaniem, ale w przyszłości na pewno zaowocuje obniżeniem kosztów eksploatacji budynku.

Czym jest współczynnik U i jak go obliczyć?

Współczynnik przenikania ciepła oznaczony symbolem U to parametr, którego zadaniem jest określenie, jakie straty energii będą ponoszone w budynku. Im niższa jest jego wartość, tym ubytki ciepła będą mniejsze. Do obliczania wartości U uwzględnia się m.in. grubość przegrody i jej warstw oraz rodzaj zastosowanych materiałów.

Dokładnymi wyliczeniami zajmują się inżynierowie budownictwa. Jeśli sam planujesz budowę domu, powinieneś wziąć pod uwagę jedynie maksymalne wymagane wartości. Dla ścian od 1 stycznia 2017 r. wynoszą one U≤0,23 W/(m2K). Kolejne zaostrzenia są planowane na 2021 r. – wtedy wartość obniży się do U≤0,20 W/(m2K).

Co jest objęte wymaganiami termicznymi? Najważniejsze cechy domów energooszczędnych

Ściany w budynku stanowią największą barierę ucieczki energii na zewnątrz. Niestety, w przypadku domów budowanych kilkadziesiąt lat temu współczynnik przenikania ciepła jest na niskim poziomie, co przekłada się na o wiele wyższe rachunki za ogrzewanie. Współcześnie, aby dostosować się do nowych norm, użytkownicy muszą zainwestować w odpowiednią izolację cieplną. W przypadku ścian dwuwarstwowych potrzebna będzie grubsza warstwa termoizolacji. Na rynku istnieją też rozwiązania, które pozwalają zbudować dom z jednorodnymi ścianami, bez dodatkowych warstw.

Oddzielne wymagania termiczne określone są dla drzwi i okien, przez które również przenika znaczna część ciepła z budynku. Współczynnik U dla tych elementów nie powinien przekraczać 1,1 W/(m²K). W przypadku okien na wysoką termoizolacyjność wpływa poprawny montaż, rodzaj szyb, typ ramy okiennej i sposób ich połączenia. Najlepsze parametry osiągają okna trzywarstwowe, w których przestrzenie szybowe wypełnia się gazem szlachetnym.

Niezwykle istotne przy planowaniu inwestycji jest zwrócenie uwagi na mostki termiczne. Są to luki, przez które ciepło przedostaje się z pomieszczeń na zewnątrz. Występują w miejscach połączeń, np. balkonu ze stropem, dachu ze ścianą zewnętrzną lub w przestrzeniach dookoła okien. Jeśli zależy Ci na dobrej izolacji termicznej, musisz dążyć do eliminacji mostków, m.in. poprzez prawidłowy montaż okien.

Dobra izolacja to nie wszystko

Po zadbaniu o odpowiednią izolację, warto pójść o krok dalej i zdecydować się na wykorzystywanie odnawialnych źródeł energii. Naturalne zasoby świetnie sprawdzą się jako dodatkowe źródło ciepła w domu. Przy obecnej technologii można wykorzystać je zarówno do ogrzewania budynku, jak i wody użytkowej. Energia odnawialna to nie tylko aktywność proekologiczna, ale przede wszystkim racjonalne działanie, które w dłuższej perspektywie zaowocuje darmowym źródłem ciepła w budynku.

Należy przy tym pamiętać, że działanie zarówno paneli słonecznych, pomp ciepła, jak i tradycyjnych urządzeń grzewczych, powinno być wspomagane zbiornikiem buforowym. W przeciwnym wypadku część produkowanego ciepła jest bezpowrotnie marnowana. Bufor natomiast magazynuje wytworzoną energię, a dzięki świetnej termoizolacji ma możliwość przechowywania jej nawet przez kilkanaście godzin. Co więcej, zbiornik pozwala urządzeniom grzewczym działać z pełną mocą, co przekłada się na wytwarzanie mniejszej ilości substancji toksycznych.